Statystyki

Odwiedzin [+/-]
dzisiaj:
wczoraj:
przedwczoraj:
32
89
76

+13
w tym miesiącu:
w ostatnim miesiącu:
w przedostatnim miesiącu:
2179
3152
4545

-1393

Wszystkich odwiedzin
Od powstania 771 884













Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates
Co zrobić z tą ręką, czyli temat ruchu część II Email
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Administrator   
środa, 06 lipca 2011 08:02

 

W poprzednim artykule NightShine udzielił kilku ogólnych wskazówek na temat ruchu w fireshow. W tym tekście chciałbym Wam, drodzy czytelnicy, przekazać kilka praktycznych uwag na temat poruszania się na scenie i poszerzyć w ten sposób wasze postrzeganie tańca z ogniem... Całość została urozmaicona rysunkami i filmami, bo ileż można czytać moje wypociny Razz

 

 

Zacznijmy może od podstawowego założenia całego artykułu, a także jego poprzedniej części – „ruch JEST fajny”! W dziale tutoriale może znaleźć już całkiem sporo filmów (a będzie ich przybywać Wink) z instrukcjami wykonywania różnego rodzaju technik. Pamiętajcie jednak – to jest tylko wzór, podstawa.

Jak całokształt będzie wyglądał zależy tylko od Was. Po opanowaniu techniki każdy „fireszołowiec” powinien ćwiczyć pod względem jego indywidualizacji. To że ręce układają się w określony sposób przy danym tricku, nie znaczy że zawsze MUSZĄ tak być. Tu leży cała zabawa z tworzeniem swojego stylu. Jedynym ograniczeniem, które powinniśmy w tym przypadku wziąć pod uwagę jest estetyka – warto zawsze upewnić się czy nasze starania idą w dobrym kierunku, np. przez nagranie się kamerą lub zasięgnięcie opinii obiektywnej osoby.

 

Na początek weźmiemy pod lupę stopy. Wbrew pozorom nie jest to obojętne w jaki sposób je układamy. Jeśli ktoś rzeczywiście chce tańczyć z ogniem, powinien naprawdę pracować także nad swoim ciałem. Mamy wiele opcji do wyboru – mogą to być kroki stawiane na palcach, może drobienie stopami albo np. taniec wykorzystujący tylko ruchy stóp – c-walk. Nic nie stoi nam na przeszkodzie w doborze naszego zaplecza tanecznego. Nawet baletowe pozycje wchodzą w grę Wink

 

{phocadownload view=youtube|url=http://www.youtube.com/watch?v=m-zxj0LkGIk}

 

Dalej -> kolana. Wiele osób zaczyna od właśnie takiego podkreślenia danej technik. I jest to jak najbardziej słuszne. Uginanie kolan wygląda całkiem estetycznie, a na dodatek nie jest trudne do wplecenia w swoją rutynę. Pamiętajmy jednak o innym wykorzystaniu swojej nogi! Nikt nie zabroni nam przecież podnieść kolana do góry przy przejściu kija z jednej ręki do drugiej w tarczy za plecami. Kręcąc kija na szyi w kontakcie możemy np. uklęknąć na jedno kolano. Ba! Wielu zaawansowanych performerów kładzie się wręcz na ziemi, kontaktując przy tym kija. A może ktoś potrafi zrobić obroty na kolanach, czyli ruch m.in. z hip-hopu?

 

{phocadownload view=youtube|url=http://www.youtube.com/watch?v=y1ZeTonEDaA}

 

Teraz pogadajmy może o całych nogach. Przede wszystkim – obroty. Jest to jak najbardziej wskazany ruch, ale… Obroty, aby wyglądać estetycznie powinny trzymać płaszczyznę tricku – czyli być wykonywane po linii! W ten sposób nie będziemy musieli nagle zmieniać toru w jakim kieruje się sprzęt. Obracamy się na palcach o 180 stopni, 360 stopni. Oczywiście może być to także zwrot o 90 stopni, jednak sprzęt powinien raczej w tym przypadku zostać w takim ruchu, w jakim już był, inaczej przełamiemy płaszczyznę. Przy 360 stopniach (a nawet więcej, np. 720) fajnie wygląda baletowy ruch. Wymaga on nieco koordynacji i zmysłu równowagi, ale jest tego wart. Poniżej coś dla bardziej zaawansowanych wielbicieli piruetów Smile

 

{phocadownload view=youtube|url=http://www.youtube.com/watch?v=PfiP8lHsQc0}

 

Inną sprawą są np. wykopy. Prosta rzecz która może urozmaicić walkę na kije. Skąd inspiracja? Polecam filmy karate/kung fu Razz A może trochę akrobatyki? Pewien chłopak który dopiero zaczynał z kijem zapytał mnie co może z nim zrobić. Dowiedziałem się że ćwiczy gimnastykę artystyczną. Człowieku! Złap normalnie kija dwoma rękoma i skakaj motyla! Efekt piorunujący (szczególnie z ogniem), a wykonanie w tym akurat przypadku… no problemo Wink

{phocadownload view=youtube|url=http://www.youtube.com/watch?v=0hdTXkrXV3o}

 

Rozkrok – rzecz wydaje się być banalna, a jednak… Zwróćcie uwagę, że przy Dużym Kole większy rozkrok utrudnia przekazanie kija na dole za plecami. Gdy występujecie w grupie starajcie się zawsze stawać w takim samym rozkroku. To widać/zwraca uwagę widza na niedociągnięcia, ponadto może wpływać na synchronizację.

 

{phocadownload view=youtube|url=http://www.youtube.com/watch?v=uU4LT3oy7wQ}

 

Z innych rzeczy które mi przychodzą w tej chwili na myśl: szpagat (drogie czytelniczki, wiem że potraficie Wink), wysoki wykop, tangowy obrót z wyprostowaną nogą zakreślającą kółko po ziemi, whatever you want!